Kapitan schodzi z okrętu ostatni. Dlatego admirałowie śpią tak spokojnie podczas burzy.

Stanisław Jerzy Lec

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 × 5 =

Kliknij po więcej informacji