Nie dziw, że nad jego głową zbierały się wszystkie chmury i waliły w nią zewsząd gromy — miał zbyt szerokie horyzonty.

Stanisław Jerzy Lec

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

18 − nine =