Przeżyłem swoją młodość szumnie i bogato Dla własnej przyjemności a durniom na złość W skwarze pocałunków ubiegło mi lato I prawdę powiedziawszy mam wszystkiego dość.

Bolesław Wieniawa-Długoszowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

10 + 17 =